Zasiedzenie nieruchomości a majątek wspólny małżonków

Zasiedzenie nieruchomości a majątek wspólny małżonków

22.07.2014    3276 odsłon

Okres konieczny do zasiedzenia nieruchomości to obecnie 30 lat, jeśli mamy do czynienia z zasiedzeniem w złej wierze, oraz 20 lat, przy dobrej wierze (wcześniej odpowiednio 20 i 10 lat). W tak długim okresie czasu stan cywilny osoby zasiadującej nieruchomość może się zmienić. Przykładowo osoba zasiadująca może być stanu wolnego, a w chwili, gdy upływa okres konieczny do zasiedzenia będzie już w związku małżeńskim i odwrotnie. Jak w takiej sytuacji kształtuje się stan własnościowy zasiadywanej nieruchomości.
 
Stosownie do treści art. 31 § 1 zd. 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Oznacza to, że do zaliczenia rzeczy do majątku wspólnego wystarcza tylko wystąpienie następujących przesłanek:
  1. rzecz została nabyta przez oboje małżonków lub przez jednego z nich,
  2. nabycie nastąpiło w czasie trwania wspólności,
  3. rzecz nie należy do kategorii przedmiotów wymienionych w art. 33 Kodeksu.
Do zaliczenia rzeczy do przedmiotów wspólnych małżonków wystarcza więc sam fakt nabycia jej w czasie trwania wspólności przez oboje małżonków lub przez jednego z nich, bez względu na sposób tego nabycia. Oznacza to także, że do majątku wspólnego wchodzi przedmiot nabyty w drodze zasiedzenia w czasie trwania wspólności majątkowej, choćby władał nim jeden z małżonków i władztwo to wykonywał w taki sposób, jakby uważał siebie za wyłącznego właściciela. Sytuacja taka może wystąpić zwłaszcza w czasie tzw. separacji faktycznej.
 
Te reguły mają także zastosowanie do wypadków, gdy termin zasiedzenia rozpoczął bieg przed powstaniem wspólności ustawowej, ale jego zakończenie nastąpiło wtedy, gdy wspólność już istniała. Decydująca jest chwila upływu terminu zasiedzenia, z ta bowiem chwilą zostaje nabyte prawo. Przyjęcie tezy, że w wypadku samoistnego posiadania rzeczy przez jednego tylko małżonka tylko ten małżonek nabywa własność przez zasiedzenie, choć rzecz wchodzi do majątku objętego wspólnością ustawową, oznacza, że tylko co do tego małżonka obowiązują przesłanki wymagane do zasiedzenia, np. dobra wiara.
 
W uchwale z dnia 28 lutego 1978 r. (sygn. akt III CZP 7/78) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że nieruchomość nabyta przez zasiedzenie w czasie trwania wspólności ustawowej staje się składnikiem majątku wspólnego także wtedy, gdy jej posiadaczem samoistnym był tylko jeden z małżonków i to zarówno wtedy, gdy okres jego posiadania prowadzącego do zasiedzenia mieścił się w czasie trwania wspólności ustawowej, jak i wtedy, gdy przewidziany w art. 172 k.c. bieg terminu wymaganego do zasiedzenia rozpoczął się przed powstaniem wspólności, ale zakończył się w czasie jej trwania. W postanowieniu z dnia 16 czerwca 2010 r. (sygn. akt I CSK 455/09) Sąd Najwyższy stwierdził zaś, że bez znaczenia jest przy tym, jak długo małżonek posiadał nieruchomość przed powstaniem wspólności i w czasie jej trwania, decydujące bowiem znaczenie z punktu widzenia przynależności do majątku wspólnego nabytej przez zasiedzenie nieruchomości ma to, że bieg terminu zasiedzenia zakończył się w czasie trwania wspólności. Nabyta przez zasiedzenie nieruchomość wchodzi do majątku wspólnego zarówno wtedy, gdy małżonek będący jej samoistnym posiadaczem uzyskał posiadanie w złej wierze, jak i wtedy, gdy uzyskał posiadanie w następstwie czynności prawnej, która - jak się później okazało - była nieważna z innych przyczyn niż niezachowanie wymaganej formy aktu notarialnego.

Jeżeli tylko jedno z małżonków było posiadaczem samoistnym zasiadywanej nieruchomości, w sentencji postanowienia o stwierdzeniu nabycia nieruchomości przez zasiedzenie będzie wymieniona tylko ta osoba. Ażeby wpisać zaś obydwu małżonków do księgi wieczystej, konieczne będzie jeszcze dołączenie do wniosku wieczystoksięgowego skróconego aktu małżeństwa. Jeśli zaś powstałaby taka sytuacja, że w dziale II księgi wieczystej został wpisany jako właściciel tylko jeden z małżonków, drugi z nich może wytoczyć na podstawie art. 10 ustawy z 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.

Powyższe konkluzje mają również zastosowanie co do nieruchomości nabytych na podstawie ustawy z 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. „Akt własności ziemi stwierdzający nabycie przez jednego z małżonków własności nieruchomości rolnej - na podstawie art. 1 ustawy z 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 27, poz. 250) - wraz z aktem małżeństwa stanowią podstawę wpisu w księdze wieczystej drugiego z nich, jeżeli w dniu 4 listopada 1971 r. pozostawali oni w ustawowej wspólności małżeńskiej” (tak uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 1994 r., sygn.. akt III CZP 45/94). Błędny jest pogląd, że treść aktu własności ziemi, wydanego w trybie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 27, poz. 250 ze zm.) wiążąco rozstrzyga w przedmiocie, czy objęta tym aktem nieruchomość weszła w skład majątku wspólnego małżonków, czy też należy do majątku odrębnego jednego z nich. Sąd w tym przedmiocie rozstrzyga samodzielnie, bowiem wiążąca moc prawna aktu administracyjnego sprowadza się do tej sfery stosunków, do której uregulowania organ administracyjny jest ustawowo powołany (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn.. akt III CK 475/02).

Łukasz Papier


0Komentarze


Popularne tagi dekret Bieruta, grunty warszawskie, odszkodowanie, podatek od spadków i darowizn, podatek od zasiedzenia, podział nieruchomości, uwłaszczenie, wywłaszczenie, zasiedzenie, zniesienie współwłasności
OK
Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Więcej w Polityce Prywatności.