Czy można zasiedzieć nieruchomość drogową?

Czy można zasiedzieć nieruchomość drogową?

25.11.2014    1249 odsłon

Niniejszy wpis w pierwszej kolejności muszę rozpocząć od wyjaśnienia pojęcia drogi i nieruchomości drogowej. Ma to bowiem istotne znaczenie dla odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule niniejszego wpisu.

Zgodnie z przepisami ustawy z 1985 r. o drogach publicznych, drogą publiczną jest droga zaliczona na podstawie niniejszej ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych. Drogi publiczne ze względu na funkcje w sieci drogowej dzielą się na następujące kategorie: drogi krajowe, drogi wojewódzkie, drogi powiatowe oraz drogi gminne. Drogi krajowe stanowią własność Skarbu Państwa, drogi wojewódzkie, powiatowe i gminne stanowią zaś własność właściwego samorządu województwa, powiatu lub gminy. Zaliczenie do konkretnej kategorii dróg następuje w drodze uchwały stosownego organu, np. rady gminy czy powiatu.

W dalszej części ustawy wyjaśnia się, że droga to budowla wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiąca całość techniczno-użytkową, przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowaną w pasie drogowym (czyli wydzielonym liniami granicznymi gruncie wraz z przestrzenią nad i pod jego powierzchnią, w którym są zlokalizowane droga oraz obiekty budowlane i urządzenia techniczne związane z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu, a także urządzenia związane z potrzebami zarządzania drogą).

Niewątpliwie więc drogi publiczne należą do dóbr publicznych. Z racji pełnionych funkcji społecznych i gospodarczych są one wykluczone z obrotu cywilnoprawnego (res extra commercium). Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 13 października 2006 r. (sygn. akt III CZP 72/2006) wskazał, że w myśl szerszej definicji, do wyłączonych z obrotu należą między innymi rzeczy „publiczne extra commercium”, które wprawdzie mogą być przedmiotem prawa własności, ale zastrzeżonego tylko dla podmiotów własności publicznej. Są one wyłączone z obrotu w sensie ekonomicznym i prawnym, co oznacza, że wprawdzie państwo lub gmina są właścicielami rzeczy, lecz prawem tym nie mogą rozporządzać na rzecz innych podmiotów. Rzecz wyłączona z obrotu nie może być więc przedmiotem przeniesienia własności ani ustanowienia użytkowania wieczystego, nie może zatem, w odniesieniu do takiej rzeczy, powstać roszczenie o ustanowienie tego prawa na rzecz osoby niebędącej podmiotem publicznym. Taka rzecz nie może być również przedmiotem posiadania, skoro mogłoby ono prowadzić do nabycia własności przez osobę, która nie może być jej właścicielem.

Rzeczami wyłączonymi z obrotu są więc drogi publiczne, bowiem zgodnie z art. 2a ust. 2 ustawy o drogach publicznych mogą one stanowić własność tylko właściwego samorządu województwa, powiatu lub gminy i zgodnie z art. 22 ust. 2 ustawy mogą być oddawane jedynie w najem, dzierżawę albo użyczenie. Działka gruntu będąca drogą publiczną nie może zatem stać się własnością żadnego innego podmiotu, niż wymieniony w art. 2a ust. 2 ustawy o drogach publicznych podmiot prawa publicznego.

Zastanawiając się więc nad kwestią zasiedzenie działki drogowej, najpierw trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy droga na działce, która miałaby być przedmiotem zasiedzenia, faktycznie istnieje.

Okoliczność, że pewien teren (droga, plac) jest przeznaczony do użytku publicznego, nie wyłącza posiadania tego terenu przez określoną osobę, jeżeli osoba ta terenem tym zawładnie i korzysta z niego cum animo rem sibi habendi. Powyższe stanowisko odnosi się również do sytuacji, gdy działka gruntu figurująca w ewidencji jako droga, drogą nigdy nie była i nie jest, gdyż samo wpisanie drogi do tej ewidencji nie spełnia warunków prawnych określonych w art. 2a ustawy o drogach publicznych dotyczących wyłączenia z obrotu nieruchomości gruntowej, na której się miała znajdować. Jeżeli więc przewidywana droga przez dziesiątki lat nie powstała i działka pod nią przeznaczona znajduje się przez cały ten czas w posiadaniu osób trzecich, to samo wpisanie drogi do ewidencji gruntów nie spełnia warunków prawnych określonych w art. 2a ustawy o drogach publicznych co do wyłączenia z obrotu nieruchomości gruntowej, na której się miała znajdować. Zasiedzenie jest więc wyłączone tak długo, jak długo powszechne korzystanie jest wykonywane. Dopiero w razie objęcia nieruchomości przez posiadacza w indywidualne samoistne posiadanie z uzewnętrznioną wolą posiadania dla siebie (cum animo rem sibi habendi) ustaje powszechne korzystanie, a zasiedzenie staje się możliwe (powyższe wnioski płyną z następujących orzeczeń Sądu Najwyższego: wyrok z dnia 28 maja 1948 r., sygn. akt C I 292/48, wyrok z dnia 15 marca 1963 r., sygn. akt I CR 151/63, postanowienie z dnia 15 lutego 2012 r., sygn. akt I CSK 293/2011, postanowienie z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV CSK 514/2012, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2014 r., sygn. akt II CSK 491/2013).

Wyłączenie z obrotu cywilnoprawnego dróg publicznych przewidziane w art. 2a ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych dotyczy nieruchomości, które po zrealizowaniu procesu inwestycyjnego są budowlą przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowaną w pasie drogowym (art. 4 pkt 2 wymienionej ustawy). Sklasyfikowanie danej nieruchomości w ewidencji gruntów jako „droga” i opatrzenie znakiem „dr” nie jest wystarczające, gdyż stwarza jedynie obalalne domniemanie, że nieruchomość stanowi drogę. Zainteresowani posiadacze mogą wykazywać, że w rzeczywistości nieruchomość ma inny charakter. W konsekwencji o zakazie przewidzianym w art. 2a ustawy można mówić dopiero wówczas, gdy nieruchomość przeznaczona pod drogę publiczną w taką drogę przekształci się faktycznie i prawnie (tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2012 r., sygn. akt I CSK 293/2011 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA 1666/2009).

Podsumowując należy więc stwierdzić, że generalnie nieruchomości drogowe nie mogą być przedmiotem zasiedzenia jako rzeczy wyłączone z obrotu. Jednakże zawsze konieczne jest ustalenie stanu faktycznego i prawnego nieruchomości drogowej. Jeśli bowiem wprawdzie nieruchomość w ewidencji gruntów i budynków funkcjonuje jako drogowa, ale faktycznie żadna droga tam nie powstała (nie została zbudowana), brak jest przeciwwskazań do jej zasiedzenia i nie ma do niej zastosowania art. 2a ustawy o drogach publicznych.

Łukasz Papier


0Komentarze


Popularne tagi dekret Bieruta, grunty warszawskie, odszkodowanie, podatek od spadków i darowizn, podatek od zasiedzenia, podział nieruchomości, uwłaszczenie, wywłaszczenie, zasiedzenie, zniesienie współwłasności
OK
Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Więcej w Polityce Prywatności.